Gdy cel, jak zorza polarna, prowadzi pomimo przeszkód.
Dzień, w którym lato 2020 roku sapie i dyszy…
w starterach, 13 czerwca. Przyroda bucha świeżością i obfitością pąków pachnąc przy tym na każdym kroku w drodze do…
Cieszę się, że tu jesteś.
Dzień, w którym lato 2020 roku sapie i dyszy…
w starterach, 13 czerwca. Przyroda bucha świeżością i obfitością pąków pachnąc przy tym na każdym kroku w drodze do…
Bo raz na ile tysięcy przypadków taka sytuacja się przydarza?
Tyle, że jestem w niej jak żuczek wywrócony na plecy w oczekiwaniu na…
I nie zdążając wymyślić, na co, dostrzegam poruszenie wśród tych, którzy byli kilka kroków przede mną…
Błękitne ślepka przeglądające się w moim sercu. Zabawne uszka i rozgrzewające moje uda ciałko sześciotygodniowego szczeniaka to…
miłość od pierwszego wejrzenia. Impuls, który w sekundę odziera mnie z zatwardziałej postawy i myślenia o ludziach, którzy…
Uśmiecham się, bo nie ma to, jak gadać, o tym, co trudne w trakcie tego realizacji, czyli incepcja. A to już dla mojego mózgu zupełnie inna para kaloszy. Nowe wyzwanie, w które bezdyskusyjnie wkręcam się na maksa.
Czyli w mgnieniu oka zaczynam wszystko planować i do prezentacji dobierać kolejne gadżety. Towarzyszą mi przy tym…
Zaznaczę tylko, że nadal wierzę w siłę kompromisu tam, gdzie nie ma znajomości filozofii Marshalla Rosenberga. I na pewno w wielu sytuacjach jest to najlepsze, bo jedyne dostępne rozwiązanie pozwalające żyć w zgodzie. Przynajmniej przez jakiś czas. Jednak znam już coś innego…
Skąd wiesz, co czujesz? Po czym poznajesz, że jesteś uskrzydlona, osowiała albo niespokojna? Skąd to wiesz? A gdybym zapytała Cię, „Jak się masz?” to, co mi powiesz i po czym poznajesz, że właśnie tak?
Jeśli jesteś wrażliwą liderką szukającą zrozumienia i wsparcia w pracy on-line, to mam coś dla Ciebie! Aktualnie tworzę komercyjną przestrzeń do rozwoju i pracy on-line w oparciu o cztery kroki do porozumienia Marshalla Rosenberga. Prawdopodobnie JEDYNĄ w POLSCE…
„Ca va? To pytanie, które słyszę wielokrotnie każdego ranka podczas pobytów we Francji. I możemy się zastanawiać, czy ktoś wtedy rzeczywiście oczekuje, że zanim odpowiem, to nawiążę głęboki kontakt ze swoimi uczuciami i szczegółowo je ponazywam?