Usłyszeć, by Zrozumieć Autyzm – pracownia komunikacji empatycznej

Oferta

Pomagam dzieciom być bardziej zrozumiałymi dla ich troskliwych mam, a mamom cieszyć się pięknem swojego macierzyństwa, nawet jeśli okoliczności są dalekie od wymarzonych. Gdy w pracy na rzecz dziecka spotykam się razem – tak z jego mamą, jak i tatą, to fundament jaki tworzymy razem nabiera jeszcze większej mocy, a wspólna praca pozwala, by potencjał dostępny dziecku ujrzał światło dzienne.

Są tacy, którzy twierdzą że to proste, a tak naprawdę bywa bardzo niełatwe!

Każde Dzieciństwo ma swoje marzenia, swoje pragnienia, swój czas próbowania, działania, a czasem ciszy i wycofania. Bywa, że jest piękne jak ze snów, choć każdy ma swoją wizję takiej idylli. Ale zdarza się też tak, że dzieciństwo jest smutne, trudne. Pogubione. Czegoś w nim brak. Za czymś tęskno i nawet nie wiadomo jak to wyrazić. Bez względu na to jak jest, Ty chcesz być najlepszą mamą jaką tylko możesz być! Czy tak?

I teraz liczy się jedno!

  • Chcesz rozumieć i wspierać Swoje Dziecko.
  • Chcesz, by świat był mu przyjazny.
  • A najbardziej pragniesz, tak że aż serce w dołku ściska, chcesz radości dla swojego dziecka.

Zgodzisz się, że i Macierzyństwo ma swoje marzenia, swoje pragnienia, swój czas oczekiwania i czas działania?

Bywa, że przychodzi inne niż to utęsknione. Czasem, jak prezent od losu, wchodzi do życia bez pytania.

I to wszystko jest tak samo o.k. jak i jest nie o.k. I nawet jeśli wolałabyś żeby było inaczej. To jest tak, że Ty sama decydujesz jak się w tej roli każdego dnia, w codziennych czasem żmudnych działaniach odnajdujesz.

Czy masz tak, że kilka razy dziennie:

  • zastanawiasz się, co zrobić, gdy Twoja pociecha krzyczy, tupie, szczypie albo ucieka w najdalszy kąt?
  • denerwujesz się, bo wciąż jeszcze nic nie mówi?
    I skąd masz wiedzieć co chce, czego nie chce, albo czy je coś boli?
  • martwisz się, bo nie bawi się tak, jak inne dzieci i niemal każda Twoja propozycja, to jego histeria.
  • I to jedzenie? Ręce opadają, bo jak ma się dobrze rozwijać, gdy ciągle słyszysz: “Tego nie! Tego też nie!”?

Zapewne, wiesz jak to jest, być z tym samemu. Jak smutno i trudno, gdy zwykły spacer to wyprawa pełna napięcia. Gdy towarzyszą Ci, bezradność i te wkurzające spojrzenia innych. Pewnie też, dobrze znasz syndrom wciąż niedopitej kawy. Zmęczenie i niezgodę, aż wszystkiego się odechciewa.

I to nawracające – Dlaczego ja tak mam?

Znam Twoją sytuację.

Od 20 lat wspieram dzieci, o szczególnych potrzebach rozwojowych i ich rodziców. Pracowałam w ośrodku rehabilitacyjnym, w szkole, w przedszkolu oraz jako niezależny pedagog specjalny/terapeuta.

W 2012 roku przeszłam, pierwsze w Polsce, szkolenie w nurcie rozwojowym – Praca z dzieckiem autystycznym w Systemie Growth Through Play (jestem na miejscu 11). A rok później ukończyłam Kurs dla zaawansowanych z zakresu Psychoterapii Systemowej Indywidualnej, Par, Rodzinnej i Grupowej (jestem na miejscu 11), wraz z kursami doszkalającymi. W tym – Systemowy coaching dla rodziców.

Dzięki temu, umiem dostrzec, to co trudne, w szerszym ujęciu różnych zależności. To ułatwia wprowadzanie potrzebnych zmian. Na stałe.

Od kilku lat, fascynuję się filozofią komunikacji serca M. Rosenberga. Jej zasady poznałam jako uczestniczka, a następnie asystentka specjalistycznych warsztatów i wciąż się doskonalę. To, dzięki niej, doświadczam, czym jest głęboki kontakt z drugim człowiekiem. I absolutnie,

sprzeciwiam się twierdzeniom, że dzieci rozwijające się w spektrum autyzmu nie mają emocji, czy też nie przeżywają uczuć.

Wiem, jak u dziecka wzmacniać samoregulację tak, by z otwartością, i w swoim tempie, nabywało nowe umiejętności.
Fakt. Nie zawsze dam podpowiedź z rękawa. No nie!

Wróżką nie jestem, choćbym nie wiem jak tego chciała.

Ale nauczyłam się tego, jak ważna w codziennej pracy jest świadomość własnych przeżyć. Tego, jakie myśli chodzą mi po głowie i z jaką intencją coś dziecku proponuję lub zaprzestaję albo odmawiam. Jak ta jasność, pozwala mi poświęcać całą uwagę jego przeżyciom i coraz lepiej odczytywać sygnały strachu, pogubienia, tęsknoty, smutku, zadowolenia, ekscytacji. Wspierać je w ich przeżywaniu, przez nazywanie, wyrażanie gestem, mimiką, czy inną formą ekspresji i bycia razem. Wzmacniać zaufanie i bezpieczeństwo. Jak to mnie otwiera, na bycie z nim, poza schematami. Na odkrywanie coraz to nowych rozwiązań, wspierających je jak najlepiej. Taka autentyczna relacja pomaga dziecku budować obraz samego siebie. Łagodzi napięcia i nadaje mu niezwykłej śmiałości, do pokazywania tego co chce i tego, czego sobie nie życzy. A wtedy moje serce pedagożki, rośnie najbardziej.

Promienieję na wspomnienie 3,5 letniego chłopca, to było kilka lat temu, z którym w pracy indywidualnej łapałam sekundy spojrzeń, rozmawiałam głoskami i robiłam ku jego pierwszym w życiu podskokom radości, „wyścigi” w korytarzu. To było niezwykłe. A kilka miesięcy później, przy wejściu w grupę przedszkolną widziałam, JAK PIERWSZY RAZ W ŻYCIU Z KOLEGĄ, układał znane sobie puzzle na dywanie. 
To była magiczna chwila. Miałam wrażenie, że „zapomniał” o dorosłych. Zalała mnie radość, a łzy wzruszenia leciały ciurkiem. To był taki moment, gdy trud i sukces mieszają się.

To efekt współpracy wielu osób, a ja mam przyjemność być tego pierwszym świadkiem. Ten moment, gdy dziecko swą zaciśniętą na mojej dłoń, pewnego dnia, spontanicznie puszcza i biegnie do rówieśników lub gdy podchodzą do niego inne dzieci. To jest jak prowadzenie przez most, a gdy jesteśmy po drugiej stronie, z czułością i satysfakcją, oddalam się: „To Dziecko już mnie nie potrzebuje”.

Podstawową zasadą mojej pracy, jest podążanie drogą naturalnego nabywania przez dziecko nowych umiejętności poprzez zabawę. Uczę dzieci mówić, jeść, pić, korzystać z toalety, bawić się. Każdą umiejętność budujemy stopniowo i uważnie.

Szukam takiego punktu porozumienia, by dziecko samo z siebie chciało sięgać po to, co mu proponuję. Takim punktem czasami jest zabawka, książeczka, dźwięk, albo coś ruchowego, łaskotki. Ale jeszcze bardziej zależy mi, by samo wskazywało co chce robić. Szczególną uwagę, zwracam na wzmacnianie u dziecka autonomii, odwagi i kreatywności. Idziemy małymi, zindywidualizowanymi krokami, tak by umiejętności podstawowe stanowiły fundament dla kolejnych.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 15590019_1237308992974107_3697227928076119018_n-150x150.jpg

Cele pracy z dzieckiem ustanawiam w porozumieniu z Tobą, a gdy to możliwe z obojgiem rodziców. To dla mnie ważne, bo to Ty – mamo dziecka najlepiej wiesz, co Wam teraz jest najbardziej potrzebne i co jest możliwe do wprowadzenia w codzienność, najlepiej OD ZARAZ.

Jak to w życiu, bywa różnie. Każdy, ja też, mam chwile burzowego nastroju, stepowej pustki, czy zagubienia. Jednak, odkąd znam Komunikację Serca, mam też wybór tego, ile swojej energii temu oddam. Pokażę Ci od czego możesz zacząć. I dokąd możesz dojść, gdy do swojego sposobu mówienia i słuchania dziecka wprowadzisz zasady komunikacji serca. A z czasem, jestem przekonana, Twoja postawa do życia, mile Cię zaskoczy.

Wyobraź sobie, jak by to było:

  • gdyby Twoje dziecko spokojnie przesypiało całą noc;
  • gdybyś choć jedno śniadanie, mogła zjeść bez awantury;
  • gdybyś, z dzieckiem za rękę i z uśmiechem na twarzy, szła na plac zabaw albo do lasu tam, gdzie jest cicho.
  • gdybyś widziała, jak samo lub w gronie innych, bawi się w piasku, buduje z klocków, karmi lalkę. A może, jak z Tobą puszcza i łapie bańki mydlane.

Jak by to było, gdybyś wreszcie usłyszała to upragnione: „mama”, gdybyś usłyszał to upragnione: „tata”?

Czy to jest możliwe?

Byś mogła, szybciej wiedzieć co je wytrąca z równowagi? Co jest za trudne i jak to oswoić albo obejść? Jak zaczynać i wracać do wspólnego działania? I przede wszystkim – Uwierzyć, że wszystko co robisz teraz, jest tym, co najlepsze?

Rodzicu, możesz to osiągnąć.

Nawet, jeśli życie się Tobie rozsypało, masz chaos i nie wiesz od czego zacząć. Pokażę Ci jak to zrobić. Łagodnie, krok po kroku. Tak, jak sam o tym zdecydujesz. Tak wielu rodziców i dzieci, przez to przechodzi, każdego dnia.

W swojej pracy, nieustannie doświadczam chwil, bycia częścią przestrzeni, na którą dziecko zwraca swoją uwagę. Tak, na początku to są niemal niezauważalne, jego spojrzenia w moją stronę. Potrzebny jest czas i cierpliwość.

Cicho obserwuję i czekam na sygnał jego gotowości. Szukam takiego działania i punktu porozumienia, by spokojnie się do niego przyłączyć. Czasami dzieje się to poprzez ulubiony przedmiot, książeczkę albo gazetę. Bywa, że łączy nas brzdęk, stuknięcie, refren piosenki, gilgotki, albo radosne: a ku-ku.

Kreatywność dziecka nie zna granic. Dla mnie jest nią bezpieczeństwo. Z czasem, nasza zabawa, rozkręca się, nabiera rumieńców, a oczy dziecka, na coraz dłużej, błyszczą milionem gwiazd.

Dziecko rozwijające się w spektrum autyzmu, jak każde, lubi dokonywać wyborów, eksperymentować.


Jak każde, chce być rozumiane i kochane. Jak każde dziecko, MA na to, swój ulubiony sposób. Gdy znamy ten klucz – Ono wtedy tak cudownie pięknieje.

Pokażę Ci, jak lepiej rozumieć i łatwiej komunikować się z dzieckiem.

Zrobię to na bazie 4 kroków komunikacji serca M. Rosenberga. Dzięki nim, nauczysz się:

  • posługiwać językiem faktów, zamiast ocen, a to tu często rodzą się napięcia i konflikty;
  • nazywać swoje potrzeby i nie mam tu na myśli rzeczy materialnych. O nie!
  • elastycznie wybierać, co chcesz w danej chwili zrobić, a to daje niezwykłą wolność;
  • prosić, o to co Tobie sprzyja, co Cię wspiera, a gdy trzeba – żądać.

A wszystko, w uszanowaniu samej siebie i dziecka.

Brzmi jak utopia?

Zgadzam się, bo pamiętam, jak i mnie to zaskoczyło.

Do dziś, jestem urzeczona mocą znajdowania rozwiązań, które są dobre tak dla jednej jak i drugiej strony! I nikt nie musi z niczego rezygnować. Owszem! Poszukiwanie czasem jest trudne, a nawet boli. Jednak jest możliwe.

Pokażę Tobie, jak docierać do tego, co emocjonalnie dziecko zalało, przerosło, wybuchło. A potem pomogę zaplanować codzienne małe zmiany, które wesprą Cię w uczeniu dziecka, coraz to nowych umiejętności. Razem poszukamy sfer jego najbliższych osiągnięć i najfajniejszych sposobów, by do nich dojść jak najszybciej.

ALE!

Szanowna mamo,
potrzebuję do tego Twojego partnerstwa i zaangażowania.

W bliskości z dziećmi, pracujemy za dwóch. Najpierw, zgodnie z zasadą ratowniczej maski tlenowej, wzmacniamy siebie i potem, z coraz większą lekkością i swobodą – jesteśmy – naprawdę blisko dziecka.

Poznając i stosując zasady komunikacji serca:

  • osiągniesz spokój wewnętrzny;
  • lepiej poradzisz sobie z codzienną rutyną;
  • przekonasz się, że jesteś najlepszym rodzicem dla swojego dziecka;
  • zyskasz elastyczność swojego działania, nie tylko, w sytuacjach kryzysowych;
  • zobaczysz nowe, małe i duże sukcesy w ciągu dnia;
  • lepiej odczytasz, co swoim zachowaniem, mówi do Ciebie dziecko.

Czy będzie łatwo?

Nie wiem!

Ale na pewno WARTO!

Dla dzieci najważniejsze są: rodzina i grupa rówieśnicza.
Zależy mi, by w nich każde dziecko uśmiechało się radością odbitą w jego oczach.

A nasza współpraca
w formie regularnych spotkań jest gwarantem trzymania, dobrego kierunku, pomagania dziecku.



Prowadzę:

  • zajęcia indywidualne z dziećmi i z młodzieżą;
  • konsultacje wspierające rodziców, w oparciu o filozofię komunikacji serca Marshalla Rosenberga;
  • konsultacje optymalizujące proces edukacyjno – terapeutyczny na terenie placówki, do której dziecko uczęszcza.


Gabinet mieści się w Poznaniu, na ul. Marcelińskiej 62b/23


czas konsultacyjny, to:

  • poniedziałki – od 11.00-15.00
  • czwartki – od 13.00-15.00
  • pierwsza SOBOTA miesiąca – od 14.00 – 18.00

koszt konsultacji z rodzicem, w gabinecie:

  • 50min. – 100,00pln
  • 110min. – 200,00pln

koszt zajęć indywidualnych z dzieckiem, w gabinecie:

  • 50min. – 80,00pln

koszt pedagogicznej konsultacji domowej:

  • 60min. – 160,00pln (1h)
  • 120min. – 240,00pln (2h)
  • 180min. – 320,00pln (3h)

    *konsultacje domowe realizuję na terenie powiatu poznańskiego, we wtorki.

ZGŁOSZENIA: Bardzo proszę o przesłanie zgłoszenia drogą elektroniczną, tak bym mogła potwierdzić dostępność danej godziny.

kontakt: 
– tel. 607 607 563
– e-mail: agnieszka.pracowniakomunikacji@gmail.com



Zapraszam również na Dzień Szczodrej Wymiany!


To dzień, w którym oferuję konsultacje, w cenie niższej niż standardowa.

Wiem, jak finanse potrafią trzymać w ryzach. Dlatego chcę złagodzić trud huśtawki decyzyjnej. Chcę, by wejście na ścieżkę budowania relacji z dzieckiem, opartej o własną autentyczność emocjonalną, było bardziej dostępne. To już samo w sobie, wymaga odwagi. Odwagi, którą ogromnie cenię i lubię. Na każde pytanie odpowiem najlepiej jak umiem.

Nie na wszystko “od ręki”? – tak też może być.
Najważniejsze to zacząć.

SOBOTA – 9 listopada 2019r.

GDZIE: Poznań, ul. Marcelińska 62b/23
KIEDY: 9 listopada

GODZINY:

  • spotkanie 1 – godz. 14.00-15.50 (110min.)
  • spotkanie 2 – godz. 16.00-17.50 (110min.)

KOSZT: 160,00pln (koszt standardowy – 200,00pln)

ZGŁOSZENIA: Bardzo proszę o przesłanie zgłoszenia drogą elektroniczną, tak bym mogła potwierdzić dostępność danej godziny.

***************************************************************************

Będzie mi niezmiernie miło spotkać się, porozmawiać i przyczynić się do radosnego wzrostu samodzielności Twojej pociechy.

dyżur telefoniczny:
poniedziałki i czwartki 8.30-9.30