8 lipca 2022 roku to dzień, w którym dopinam ostatnie przecinki mojej nowej propozycji, czyli...

Sali online dla wrażliwych liderek szukających empatycznego zrozumienia i wsparcia dla swoich działań w sieci w godzinach pracy.

To temat, który dojrzewa we mnie przez kilkanaście dobrych miesięcy. W czasie, których jestem uważna i wyraźnie rozemocjonowana, kiedy w czeluściach Internetu napotykam informacje na temat budowania społeczności online.

A wszystko nabiera mocy kiedy dostaję zaproszenie od Piotra Horszczaruk na rozmowę z Boguszem Pękalskim na temat płatnego Newslettera 14 lipca 2021 roku.

Lubię listy i pisanie, dlatego, choć działań na głowie mam sporo, to słucham impulsu, który mi mówi, że mam tam być. I choć temat jest jeszcze dla mnie technicznie i organizacyjnie odległy, to już zostaję przy Boguszu. Obserwuję jego rozwój i przyswajam nową dla mnie wiedzę, bo wiem, że przede mną spora droga.

No i mam pełną świadomość tego, że, żeby w miarę nadążać za nowinkami potrzebuję mieć w tym przewodnika. A to On przeciera szlaki zamkniętych społeczności on-line w Polsce.

I dzisiaj czekam już ze spokojem i podekscytowaniem na pierwsze subskrybentki, które zdecydują się podążać ze mną ścieżką Komunikacji Serca w swojej pracy.

Choć ja dobrze wiem, że to będzie dłuższa podróż i szersza, w której chodzi przede wszystkim o to, żeby nie być w niej samą. Lecę jeszcze do slacka zobaczyć, co mogę ustawić tak, żebym jak tylko Ktoś zapuka do drzwi móc od razu wysłać zaproszenie.

Strona finansowa przedsięwzięcia wygląda tak, że przyjmuję opłatę kwartalną w wysokości 75,00 pln od pierwszych 30 zapisanych kobiet, a potem cena wzrasta o 10,00 złotych dla kolejnych 30 osób.

W głowie mam plan, żeby w pierwszej kolejności zaprosić do udziału w porannym rytuale "Moje zadania TOP3 na dzisiaj" i coworkingu na aktywnych kamerach 2h w tygodniu. Najchętniej we wtorek w godz. 10.00 - 12.00 Cdn.

I gotowe, czekam z ogromną ciekawością, kiedy i z kim spotkam się tutaj po raz pierwszy i dokąd razem zajdziemy...

To jeszcze taki moment, kiedy nie wszystkie funkcje slacka są dla mnie jasne. I jest jeszcze jedna rzecz, któą chcę dzisiaj zrobić pomimo późnawej godziny... To wydarzenie na LinkedIn, w którym po raz pierwszy pokażę OFERTĘ modelu subskrypcyjnego. Cdn.

slack

9.07.2022 r. SOBOTA godz. 14.41

Właśnie utworzyłam wydarzenie na LinkedIn. I zrobiłam to dzisiaj zamiast wczoraj, kiedy to jednak dopadł mnie spadek energii. I jak widać po czasie publikacji było to dla mnie większe wyjście do świata, niż się wydawało. Niemniej jednak teraz w pełnej zgodzie ze sobą...

LinkedIn

A opis wydarzenia brzmi tak:

Masz pomysły, cele i marzenia, które potrzebują struktury, planu i realizacji?

A do tego jesteś na tyle doświadczona, że już wiesz, że chcesz mieć w tym wsparcie podobnych Ci kobiet?

W takim razie to nie przypadek, że nasze drogi krzyżują się właśnie teraz. Zobacz, proszę, czy idziemy ten kawałek życia dalej razem? Byłoby mi bardzo miło, a wszystko opisałam, o TUTAJ >

Subtelna w pracy – subskrypcja

Aga – przewodniczka po relacji ze sobą ze sznytem pisarskim Cdn.

11.07.2022 r. poniedziałek godz. 16.59

Co nowego na rzecz naszej społeczności? Na slacku doszły dwa nowe haszagi #chwalęsię i #gorącekrzesło. Mają nam one pomóc w dbaniu o harmonię między tym, co trudne, a tym, co przyjemne. I dzisiaj pracowałam nad agendą mini przewodnika po tworzeniu animacji typu Doodly, który ma byś dostępny również tutaj u nas. Cdn.

14.07.2022 r. czwartek godz. 17.26

Dzisiaj czwarty dzień pracy w Coworkingu Koleżeńskim Otwartym w wymiarze 4h pod rząd i... praca w nim nad mini przewodnikiem Doodly idzie do przodu jak nurt w rzece, choć teraz czuję lekkie zmęczenie. Jednak to bardziej efekt nocnej pobudki i potem intensywnych wrażeń, bo... Tak! Dzisiaj jest ten dzień, w którym na aktywnej kamerze nie pracuję sama, tylko... z pierwszą CZŁONKINIĄ naszej społeczności!

Witaj Piękna Dla Mnie Dziewczyno!

Ufff płatności, faktury i automatyzacja mailowa działają bez zarzutu, tylko im się "wpadło" do ofert i spamu, czyli podobno onlinowa "normalka".

A ze spraw organizacyjnych, to doszły trzy hasztagi #Subtelna-w-pracy-pytania, #coworking-koleżeński-otwarty i #coworking-wewnątrz-naszej-grupy. No i od jutra działamy dalej, choć ja po lekkiej regeneracji jeszcze mam to i tamto do zrobienia. Cdn.

16.07.22 sobota godz. 15.40

Trochę odpoczęłam po intensywnym szczególnie umysłowo tygodniu. Nadrobiłam dwudniowe zaległości z angielskiego. A uczę się go jakkolwiek po wielu latach oporowania i mówienia, że to nie dla mnie, i, że nie mam na niego miejsca w głowie. A efekt wygląda tak...

1ab
2ab

A jeśli chodzi o naszą społeczność we mnie domknęła się liczba 300!

Trzysta kobiet, dla których empatia jest ważna na tyle, że chcą z nią obcować każdego dnia. Wzajemnie się w tym wzmacniać i w niej rozwijać. Co prawda dostałam wskazówkę, że w takim układzie nie bez znaczenia jest liczba 333, choć jeszcze nie wiem, jak te 33 się u nas ułoży, i co to dokładnie oznacza, bo...A może to są kobiety, które z ważnych dla siebie powodów zrezygnują? A może to oznacza, że odwiedzi nas tylu gości i mentorów? A może chodzi o to, że wyzwania mamy realizować w przeciągu 33 dni tak, żeby poszczególne efekty naprawdę się w nas ugruntowały? A może chodzi o coś zupełnie coś innego, co odkryję za czas jakiś? Zobaczymy. Na ten moment mam w sobie pojemność przestrzenną dla 300 kobiet łącznie ze mną! A to oznacza, że 16 lipca 2022 roku jest jeszcze 298 wolnych miejsc. Cdn.

1.08.22 poniedziałek godz. 10.10

Ostatnio było intensywnie głównie ze względu na pracę nad Mini przewodnikiem do tworzenia kreskówek z rysującją ręką, czyli "Bazgraj kreatywnie w aplikacji Doodly, nawet, jeśli nie masz na to czasu i zachwyć odbiorców swoim przekazem". 

Działania zakończyłam wczoraj łącznie z osadzeniem wszystkiego na dedykowanej stronie z materiałami premium w SALI ONLINE. Bo to właśnie dziewczyny, które mi zaufały i podążają ścieżką wspólnego rozwoju są moimi pierwszymi weryfikatorkami. A co nowego technicznie? Wczoraj doszedł #materiały-premium i dzisiaj myślę, że dla utrzymania porządku i łatwości dostępu zlikwiduję ten #jak-powstaje-społeczność-subtelnych-krok-po-kroku i treść przeniosę właśnie do #materiałów-premium. No i w ogóle już mam plan, co tam jeszcze w najblizszym czasie wskoczy... no ale, to są sprawy wymagające wykilkania, dlatego stanie się to najszybciej, jak to możliwe. 🙂

Cdn.

7.08.22 niedziela godz. 11.17

Poranek zapowiada coś kompletnie innego, niż to, co dzieje się za chwilę, bo... Całą sobą czuję, że... Coś nie gra... Coś jest nie tak... z salą online. Dokładam tam kolejne elementy, z czego cieszę się ogromnie. Czyli jej wartość rośnie i przybiera stabilne ramy. Mam jeszcze kilka planów na szybko, które wymagają rzetelnego wyklikania, a potem... na potem też mam, tylko to są tematy wymagające już konkretnego czasu, planu i wykonania. No dobrze, tylko, co mnie uwiera? Coś mi nie pasuje z inwestycją, czyli kwotą, jaką chcę przyjmować na wymianę od kobiet tak bardzo podobnych do mnie, bo...

Na tym zależy mi najbardziej, żeby to była grupa 300 kobiet, które chcą się rozwijać i mają swoje cele i chcą w tym być w zespole indywidualistek otwartych na wzajemne wsparcie!

Tak! No i teraz będę zajmować się układaniem całej ścieżki prowadzącej do naszego centrum tak, żeby pomyłek po każdej ze stron było najmniej możliwe. I w trzewiach czuję, że moje dotychczasowe myślenie o kwotach już ze mną nie współgra. Nie jest ze mną spójne. I dobrze wiem, że jak tego nie poprawię, to w komunikacji utracę autentyczność. A jednocześnie widzę w tym swoją zmianę, co cieszy mnie ogromnie. Dlatego od dzisiaj, bo tak, już wszystko poprawiłam. Od dzisiaj inwestycja w kwartał działań w sali online to 125,00 pln i jestem w tym uczciwa wobec siebie, czyli i wobec innych. I jest mi z tym bardzo dobrze, czyli pięknie uzupełniłam bak wewnętrznej energii. I tak sobie myślę, że niektórzy takie działanie nazywają uszczelnianiem granic finansowych i się z tym zgadzam. Cdn.

9.08.22 wtorek godz. 11.46

Działam w naszym wewnętrznym Coworkingu i właśnie do materiałów premium dodałam ćwiczenie "Esencja życia wrażliwej kobiety". Jeszcze dzisiaj dodam tutaj podcastową wersję mp3. A informację o tym, że zasobnik znów urósł do oferty głównej. No i szykuję się coś jeszcze EXTRA, ale o tym innym razem... 🙂 Cdn.

14.08.22 niedziela godz. 15.46

Jestem na półmetku kampanii na LinkedIn. Prowadzę ją w formie siedmiodniowego MARATONU wokół potrzeb w rozumieniu Komunikacji Serca Marshalla Rosenberga. 

W tym czasie publikuję wszystkie kroki z III - etapu słuchowiska "Subtelna w pracy". Materiał będzie tam dostępny czasowo, co najmniej ze względu na to, że jest to treść z płatnego programu. Czyli chcę być fair wobec tych, którzy mi zaufali i zainwestowali w niego swoje pieniądze. A jednocześnie, to jest mój dorobek, którym chcę się dzielić, jak i go chronić. A łatwo znaleźć tę równowagę nie jest.

Półmetek

Cdn.

22.08.22 poniedziałek godz. 13.29

Działam właśnie w Coworkingu Koleżeńksim od 10.00 - 14.00. A co słychać w Społeczności Subtelnych? Kampanię na temat potrzeb w rozumieniu Komunikacji Serca zakończyłam w środę 17 sierpnia. Dzisiaj zdjęłam z profilu na LinkedIn materiały zasadnicze, poza dwoma, które jak na to wygląda podobały się bardziej. I są wyjaśnieniem, czym są i jakie są nasze potrzeby życiowe. Czy jestem z niej zadowolona? Tak. Bo w nowy sposób pokazałam słuchowisko "Subtelna w pracy" od środka. Było to w formie plików do słuchania i jednoczesnego czytania kolejnych odcinków, czyli kroków III-go etapu. Zaskoczeniem dla mnie był czas trwania dodawania napisów do filmów. Bo sądziłam, że zrobię to bardzo szybko. A jednak wymaga to czasu. Na film około 2 minutowy plus/minus pół godziny. A na film 15 minutowy, to i 5h.

Co w kampanii zrobiłabym inaczej następnym razem? Na pewno włączyła spotkania na żywo. Może tematyczne, może warsztatowe? A może takie na pytania i odpowiedzi. Pewnie zabrakło tutaj też webinaru. No mam takie wyzwanie, bo dla mnie to naprawdę wyzwanie. I teraz...

umacniam się w sensowności tego, co planuję dalej w naszej społeczności. Poćwiczyć się przed kamerą. Krótkie filmiki dla mnie są już w porządku, choć bułką z masłem nie są. Jednak przeprowadzenie webinaru, to już naprawdę mocne coś! I właśnie za chwilę zabieram się za utworzenie grupy na Facebooku. Bo tam będzie nam najłatwiej ćwiczyć i dawać sobie infrormacje zwrotne do tego, żeby się w video wprawiać. Zaraz potem dodam informację do oferty SALI ON-LINE. I do naszych hasztagów dodam #mamWolne tak, żeby w planach pracy mieć też przestrzeń na myślenie o odpoczynku. 🙂  Cdn.

20.09.22 wtorek godz. 12.42

Aż jestem zadziwiona, że mnie tu nie było prawie miesiąc?! Kiedy minął prawie cały wrzesień? No, nic. Czas gna. Działania się toczą. Teraz jestem w trakcie publikacji serii 12 video - postów z serii "Jak być swoją własną przyjaciółką?", czyli o tym, jak budować myśli, które wspierają?

Lubię tę serię i wygląda na to, że innym też się podoba. Co prawda dokładając napisy do filmów widzę, że niektóre kwestie wolałabym, żeby były powiedziane inaczej. Jednak jest ich naprawdę tyle, co kosmetycznie. Myślę, żeby zrobić z tego produkt. Czyli nowe nagrania + karta pracy.

A jednocześnie w grupie "Subtelna w obiektywie" ćwiczę sobie prezentację na temat złości i też ją lubię. I z tego na pewno też będzie ciąg dalszy. Są takie chwile, że coraz bardziej czuję potrzebę strategicznego wsparcia. Chociaż sama daję radę, więc może jednak chodzi w tym o towarzystwo? 🙂

Oto nagranie z 18 dnia codziennych video:

Cdn.

29.09.22 czwartek godz. 18.46

Zmęczona trochę jestem dzisiaj. Pewnie wiele czynników ma to wpływa. No, jednak... jutro kolejny dzień i zapowiada się fajnie 🙂 Właśnie niecałą godzinę temu podomykałam sprawy z grupie "Subtelna w obiektywie - edycja 1" i jestem z tego projektu bardzo zadowolona. Bo, przede wszystkim wytrwale nagrywałam video przez 26 z 29 kolejnych dni. I już na finiszu miałam towarzystwo, a to zmienia perspektywę podczas nagrywania. Wyraźnie czułam to wczoraj i dzisiaj. Choć, oczywiście cenię sobie każde doświadczenie. Czy osiągnęłam swój cel? Nie do końca, bo miałam mieć przećwiczoną platformę MyOwnConference i gotowość do pierwszego webinaru na 3 osoby. I tego nie mam. Jednak swobodę wypowiedzi zyskałam niezwykłą. Bo większość nagrań była z pierwszej ręki, czyli bez dubla i trwały po kilkanaście minut. Nie ćwiczyłam dłuższych też dlatego, że na grupie Li można umieścić nagranie trwające maksymalnie 15 minut. Cdn.