sala online.

Dla wrażliwych liderek szukających zrozumienia i wsparcia dla działań w sieci w godzinach pracy SALA ONLINE

Dlatego, jeśli Twoja odpowiedź na przynajmniej jedno z poniższych pytań brzmi “tak” albo zawahasz się. To koniecznie czytaj dalej, bo prawdopodobnie jest to najważniejszy list, jaki w tym roku do Ciebie piszę...

? Czy z projektami działasz wolniej, niż to planujesz, przez co wkurzasz się i jest Ci smutno?

? Czy dobrze znane Ci błędy powtarzasz kilkukrotnie i masz już tego dość? 

? Czy z działaniami tupiesz w miejscu tak, że praca zamiast iść naprzód, to zawija się jak akrobatyczna wstążka?

A chcesz mieć...

V Satysfakcję z pracy i wolne popołudnia.

V Urlop w zaplanowanym przez siebie terminie.

V Empatycznie wspierający zespół koleżanek ekspertek.

To zapraszam Cię do miejsca, w którym łączymy siły, współtworząc taką atmosferę do pracy, gdzie każdej z nas chce się trzymać kierunek obranego przez siebie celu.

Tym bardziej, jeśli jako przewodniczka innych szukasz towarzystwa. Bo wiesz, że nie ma sensu wyznaczać przed sobą nowych pułapów bez zbudowania solidnej sieci wsparcia.

Bo, tutaj przechodzimy od razu do działania wiedząc, że życie jest jedno. A...

czas i tak, jak woda w wartkim strumieniu nieustannie płynie. Dlatego niezmiernie cieszę się, że jesteś ze mną. I wewnętrznie skaczę jak dziesięciolatka na skakance, bo ta przestrzeń jest po to...

żebyś, kiedy tak o tym zdecydujesz, nie była sama!

"Subtelna w pracy" w subskrypcji jest jak skrzynia pełna skarbów, z której czerpiesz zostawiając w zamian coś od siebie. Dzięki czemu Twoja praca jest zbilansowana i efektywna.

A to oznacza wykonana na czas i na satysfakcjonującym Cię poziomie. A do tego w dowolnym dla siebie momencie w swojej sprawie dostajesz look kogoś życzliwego. Dzięki czemu Twój rozwój bucha swobodnie jak kwiaty w wiśniowym sadzie na wiosnę.

A skutkiem ubocznym całego przedsięwzięcia uszczęśliwiającym Twoich bliskich, jest to, że...

poza pracą Twoje życie nabiera rumieńców. Bo wreszcie masz dla nich czas. A do tego jest coś jeszcze, co zmienia się przy okazji tak, że już nie chcesz oddać jak sukienki w paryskiej przymierzalni. Co?

Fakt, że na spotkaniach rodzinnych i towarzyskich stawiasz się z bananem na ustach i pełnym w nie zaangażowaniem. Czyli całą sobą, a...

przyznasz, że to bezcenne?

Tak się dzieje, bo w godzinach pracy wzajemnie dbamy o efekty. I kiedy kawa to woda, a kiedy czas na “pierdoły”, to w całkowitym w nie zanurzeniu jak delfin po wyskoku nad taflę zatoki. To jak? 

Z decyzją możesz oczywiście poczekać i ja to rozumiem. Tym bardziej, że pracując w otoczeniu kobiet podobnych do siebie dbasz o wewnętrzny spokój i radość.

A po działaniach zawodowych masz czas na inne zajęcia. I, no... musisz być na to gotowa. Bo, to...

jak z koniem, którego do życiodajnej rzeki doprowadzić można. Jednak nic nie sprawi poza jego wolą, żeby się napił.

Dlatego decyzja jest po Twojej stronie. Bez niej nic się w Twoim życiu nie zmieni. A moje popłynie swoim nurtem dalej z tymi, które tak, jak ja, chcą i są gotowe działać… już! 

I w ogóle nie pomijam faktu, że to nie wszystko. Bo wspólna praca oparta o Komunikację Serca, czyli uczucia i potrzeby, mimowolnie rozwija Twoje neurony lustrzane.

A to one pomagają budować relacje w sposób nie tylko przyjemny, co wspierający każdą ze stron. Tym bardziej, że w środowisku, w którym nie masz silnych powiązań emocjonalnych jest to o wiele łatwiejsze. Co... uwaga, nie oznacza “proste”! Bo…

kreowanie partnerskich relacji w oparciu o empatię jest powrotem do dziecięcej naturalności.

A tę, z czym jak przypuszczam zgodzisz się, nierzadko tracimy dostosowując się do kolejno podejmowanych przez siebie ról. Dlatego, współdziałanie w proponowanej przeze mnie sali online jest codziennym treningiem, który umacnia w Tobie, to, czemu dajesz uwagę. Bo…

"Z kim przestajesz, takim się stajesz." A poza tym, mniejsze znaczenie ma to, co nam zrobiono w porównaniu do tego, co my zrobimy z tym, co nam zrobiono.

I dzięki takiej postawie, budowanie swojego zespołu w oparciu o informację zwrotną, bazującą na rzeczywistych potrzebach życiowych, pozwala Ci realnie stawiać kluczowe kroki w działalności. A to znaczy w umocnieniu tego, co jest dla Ciebie naprawdę istotne.

Brzmi bajkowo? Och, tak! Też się na to uśmiecham, bo, to mój nowatorski pomysł.

Nazywam się Aga Kaźmierczak. Jestem terapeutką i edukatorką z ponad 20-letnim stażem pracy w programach rehabilitacyjnych, szkoleniowych i społecznych. I jako przewodniczka po intuicji...

Agnieszka

Tworzę najprawdopodobniej jedyną w Polsce wirtualną przestrzeń do pracy w nurcie Komunikacji Serca. Gdzie...

odważnie stawiamy przed sobą wyzwania podnoszące jakość świadczonych usług, wzajemnie się w tym wspierając tak, żeby codzienna praca była efektywna, a popołudnia wolne.

A jak to wygląda w praktyce? Pozwól, że opowiem Ci o tym, co dzieje się, kiedy...

z łąki z końmi i silnej potrzeby kontaktu z naturą wbijasz w Internet? Bo świat staje na głowie i wywraca Twoje dotychczasowe wizje, normy, ideały, a nawet wartości do punktu wyjścia po dwudziestu latach pracy pedagogiczno-terapeutycznej na żywo?

Można powiedzieć, że to wyjątkowy pech, tyle że od marca 2020 roku to kolektywny ból towarzyszący większości ludzi. Gdzie masz do wyboru zatrzymać się i czekać na…

Cud, który z każdym dniem oddala się jak statek na niebie albo machać rękami tak, żeby pewnego dnia, palcami stóp dotknąć znów bezpiecznego gruntu.

I na moje szczęście, tego samego roku Bartek – edukator online, którego od jakiegoś czasu z zachwytem obserwuję, wypuszcza na rynek swój nowy produkt. Z wszystkim jestem na bieżąco.

A w aktualnej sytuacji objawia się to dla mnie jak nowinka w menu ulubionej, cichej kafejki, serwującej chocolat chaud (przyp. Autora: gorącą czekoladę).

Kurs Liczy Się Kampania, to danie wyszukane i nie dla każdego, a ja bardzo chcę go mieć. W jego stronę prowadzi mnie głos intuicji, choć niestety, monety w kieszeni ściskam jak student przed wypłatą stypendium.

A mimo to, z każdym kolejnym, kampanijnym materiałem moje niepokorne pragnienie uczestnictwa w pierwszej edycji rośnie jak na drożdżach.

Na możliwość zakupu czekam z bólem głowy, choć to w ogóle nie jest moja przypadłość, spoconymi dłońmi i niepewnością wirtualnego świeżaka.

I to wszystko miesza się z przekonaniem, że to coś wprost dla mnie, a do tego ma smak wysokoenergetycznego koktajlu, który jak wylewka w fundamentach pod nowy dom, gruntuje mnie za każdym razem, kiedy przeglądam ofertę, bo…

Nie dostrzegam tam nic, co by mnie dyskwalifikowało tak od razu. Owszem wiem, że zaczynać będę małymi krokami. Jednak proces, który Bartek obiecuje, jest tym, czego absolutnie teraz chcę!

Dlatego stopami tupię w przód i w tył w rytm nowej polki, której metrum to rozentuzjazmowanie i napięcie, bo…

– Wciąż się waham…

I to, dlatego rozgorączkowana miotam się w swoich myślach, rozmawiam na grupie mastermind i jak najszybciej konsultuję ze strategicznym przyjacielem i…

– W końcu jest!

Zielone światło, które umacnia mnie w decyzji. Bartek o tym nie wie. Jego wolę nie pytać, bo czuję, że coś nie rezonuje w pełnej harmonii i niewykluczone, że są to moje obawy albo przekonania.

I w końcu nadchodzi dzień, w którym pełna podekscytowania kupuję kurs Liczy Się Kampania. Niestety jest jakiś zgrzyt, niewiadoma, która stoi na przeszkodzie do swobodnego świętowania.

Możliwe, że to jest to samo, co sprawia, że w dniu, w którym Bartek wita kursantów podczas otwartego spotkania online, widzę, jak ręka mu drży, gdy czyta moje imię z kolorowej karteczki.

I wtedy już nie wytrzymuję napięcia i po moich policzkach płyną strugi łez. Są jak grochy, a nawet bardziej, szlocham, bo bardzo boję się, że dostanę e-maila z dobrą radą, mówiącą o tym, żebym się wycofała.

A jednocześnie czuję, że on-linów chcę uczyć się tylko od niego. Zresztą w Liczy Się Wynik skończyłam już inny kurs i wiem, że wszystko tam jest poukładane tak, jak lubię.

Mijają godziny, mój płacz odchodzi w niepamięć, a e-mail nie przychodzi. Za to po kilku dniach razem z innymi uczestnikami dostaję dostęp do platformy kursowej.

Jestem tam nowicjuszką. Dlatego wszystko zaczynam w miejscu, w którym potrzebuję jasnych instrukcji i zasad, które przestrzegam od A do Z. A to oznacza, że program realizuję krok po kroku, ściśle, według wskazówek.

I choć lekko nie jest, to pomimo gorącego słońca za oknem spędzam godziny na studiowaniu procesu, który tak bardzo do mnie przemawia.

Powiedzieć, że do nauczenia mam wiele, to jakby nie wziąć nawet oddechu. Jednak działam, czasem mozolnie, za to z rosnącą ciekawością i powoli odważam się na coraz więcej.

Pokonuję kolejne przeszkody i wchodzę na wyższy poziom. Tu jestem już początkująca. Znam zasady i skrupulatnie się ich trzymam tak, żeby uniknąć jak największej ilości błędów. Tym bardziej, że przygotowuję swoją pierwszą kampanię.

I robię to w pełnym skupieniu z telefonem przez większą część dnia włączonym w tryb samolotowy, co nie wszystkim się podoba.

Rozumiem to, przełykam ścisk w gardle i wracam do samotnej ciszy i zaangażowania mrówki realizującej swój cel.

W tym wszystkim cieszę się swoimi postępami bardziej niż mierzalnymi efektami i uznaję, że tak jest w porządku!

Proces transformacji nabiera rozpędu. Aż w końcu przychodzi etap kompetencji, kiedy to kolejne działania w social-mediach prowadzę z coraz większą swobodą i elastycznością. Bo już wiem, jakie mam możliwości, choć nie na wszystko się decyduję.

Na przykład kamera to dla mnie Smok Wawelski. I w ogóle nie wyczuwam, że on w dobroci swojego serca po prostu czeka, aż sama po nią sięgnę.

Co też po kilku tygodniach się dzieje. Jednak, jak dla introwertyczki bułką z masłem nie jest. Mimo to moja transformacja bucha jak wiosną kwiaty w wiśniowym sadzie.

I nawet, jeśli trochę się przy tym pocę, to nie narzekam. Po prostu działam. A postępami chwalę się bez pardonu na wspaniałej, wspólnej dla uczestników kursu grupie, gdzie dostaję wspierające głaski.

I dzisiaj wskakuję na kolejny poziom, czyli zaawansowany. Tu już wiem jak wiedzę stosować, nieustannie myślę nad różnymi opcjami i umiem ocenić, czy to będzie bardziej, czy mniej sensowne.

Jednak wyzwań nie brakuje, bo to jest proces, który wymaga nieustannej determinacji i zaangażowania.

Jednak ufam, że pewnego dnia swoje cele osiągnę z poziomu EXPERTA, kiedy to rzeczy zadzieją się intuicyjnie, tylko, dlatego, że o nich WIEM! Dlatego zapraszam Cię do…

Przestrzeni online dla wrażliwych liderek, którym z samodzielnym tekstem albo nagraniem wideo, trudno spotkać się bez otulenia empatycznym zrozumieniem.

Bo, jak same o siebie nie zadbamy teraz, to do naszej przyszłości samo nie spłynie nic. A to jest o niebo więcej, niż troska o relacje zawodowe, rodzinne i towarzyskie w oparciu o uczucia i potrzeby.

Bo, to takie miejsce w sieci, w którym jako samozatrudniona znajdziesz...

>> Zrozumienie,

>> Wsparcie i…

> Inspirację.

A to dopiero początek. Bo tutaj jest przestrzeń do rzeczywistego dbania o wrażliwość i pracę w zgodzie ze swoimi wartościami. 

A już szczególnie, jeśli ostatnio głos łamie Ci się w sytuacjach, w których tego nie chcesz.

W rozmowach z innymi "wybuchasz" i potem po nocach zastanawiasz się, jak to załagodzić? Albo masz tak, że zanim coś powiesz, to długo "zbierasz" myśli i masz do siebie o to żal. I, coraz częściej...

  • Smutno Ci,
  • Chodzisz rozkojarzona, a...
  • Irytacja towarzyszy Ci bardziej, niż własny cień. 

I chociaż mówisz sobie, dam radę, to w skrytości ducha marzysz o tym, żeby...

odetchnąć, zatrzymać się, poleżeć, wypić ulubioną kawę, pójść na spacer. Przytulić się do drzewa, popluskać w wodzie, albo poczytać.

A potem swobodnie tworzyć i pracować w zgodzie z tym, co jest dla Ciebie ważne. Bo wciąż na tym Ci zależy, nawet jeśli w działaniu, częściej niż byś chciała, dajesz krok do tyłu.

I powtarzasz jak mantrę, ech... następnym razem? Pewnie się nie mylę, że w tym wszystkim, w ferworze dnia, nieraz przez Twoją głowę przechodzi życzenie...

  1. Chcę więcej odwagi.
  2. Chcę być lepiej zorganizowana.
  3. Chcę swobody.
  4. Szacunku.
  5. Życzliwości.

I wiesz, co? Nawet, jeśli teraz myślisz o tym inaczej, to...

Zapewniam Cię, że N_A_P_R_A_W_D_Ę nie jesteś w tym sama! Razem tworzymy społeczność kobiet, dla których ważne są intencje, intuicja i spontaniczność. I choć zdarza się, jak każdej z nas, że pomimo starań czasem zgubisz swoją uważność, to wytrwale...

Szukasz bezpieczeństwa i harmonii. Czy tak?

Nowy projekt

Dlatego decydując się na udział w programie “Subtelna w pracy” w formie subskrypcyjnej otrzymujesz:

 

Dostęp do programu “Subtelna w pracy”, czyli słuchowiska, dzięki któremu zrozumiesz siebie i innych szybciej i dogłębniej.

Cały materiał to 9 h słuchania i wykonywania ćwiczeń w zeszycie zadań. W razie wątpliwości masz też możliwość zadawania pytań na naszej zamkniętej grupie na LinkedIn tak, żeby wszystko od razu było dla Ciebie jasne.

A, jeśli wolisz czytać, to w programie czekają na Ciebie transkrypcje kompletu nagrań. Więcej o programie dowiesz się, o TUTAJ <<< A jego etapy, to:

  • Rozgrzewka - Tutaj przygotowujesz grunt pod działania tak, żeby wytrwać w nauce i cel osiągnąć.
  • Obserwacja - Tutaj uczysz się mówić faktami, czyli opisywać zdarzenia i sytuacje w taki sposób, że nikt nie może powiedzieć: „To nieprawda!”
  • Uczucia - Tutaj odzyskujesz swobodę nazywania i wyrażania swoich uczuć, co najmniej przed sobą. Uczysz się, czym uczucia są? Jaką pełnią rolę, i kto jest za nie odpowiedzialny?
  • Potrzeby - Tutaj zapraszam Cię do przejścia jak Alicja w Krainie Czarów na drugą stronę lustra i poszukania potrzeb ukrytych za pragnieniem konkretnych rozwiązań. Dzięki czemu codzienne decyzje podejmujesz zgodnie z tym, czego w głębi serca, tak naprawdę chcesz.
  • Prośby - Tutaj poznajesz nowe oblicze umów, dzięki czemu konkretne rozwiązania ustalasz w sposób, biorący pod uwagę dobro obu stron.
  • Moc wrażliwości - Tutaj zapraszam Cię do spotkania z wrażliwą częścią siebie, czyli odkrycia, czym ona dla Ciebie jest i jakie to ma dla Ciebie znaczenie? Dzięki czemu wzmacniasz swoją odwagę, siłę i wolność.

Wsparcie mailowe przez 30 dni licząc od chwili dokonania opłaty subskrypcyjnej. Dzięki czemu łatwiej przechodzisz pierwszy etap komunikacji opartej o uczucia i potrzeby. Czyli ten o mówieniu w taki sposób, że ani jedna osoba nie powie, “To nieprawda!”.

A co jest podstawą do wzajemnego zrozumienia i dogadywania się nawet na trudne i niewygodne tematy.

Dostęp do zamkniętej społeczności trzystu kobiet na portalu LinkedIn, gdzie uczymy się kontaktu ze swoimi uczuciami i potrzebami.

Empatycznego wyrażania się i uważnego słuchania innych, dzięki czemu wzmacniasz swoją relacyjną pewność siebie.

Podręczną ściągę na sytuacje kryzysowe. Czyli komplet wskazówek, dzięki którym wesprzesz się w sytuacji trudnej. 

Ćwiczenie "Esencja życia wrażliwej kobiety", dzięki któremu dotrzesz do tego, co naprawdę jest dla Ciebie ważne i stanowi rdzeń Twojej tożsamości.

Dostęp do mini przewodnika po tworzeniu kreskówek z rysującą ręką, "Bazgraj kreatywnie w aplikacji Doodly, nawet, jeśli nie masz na to czasu i zachwyć odbiorców swoim przekazem."

Materiał dostępny jest w wersji video [czas trwania 1h 5 minut], pliku do słuchania [czas trwania 30 minut] i w formie tekstowej PDF [ilość stron 59] tak, że nie ma możliwości nie zrobić swojego pierwszego filmu w godzinę! Poszczególne lekcje to:

  • Lekcja 1 - Funkcja "Utwórz
  • Lekcja 2 - Scenografia od zaplecza
  • Lekcja 3 - Napisy
  • Lekcja 4 - Pierwsza ilustracja
  • Lekcja 5 - Siatka symetrii
  • Lekcja 6 - Kolejność elementów
  • Lekcja 7 - Scena czwarta
  • Lekcja 8 - Podkład muzyczny
  • Lekcja 9 - Scena szósta
  • Lekcja 10 - Finał
  • Lekcja 11 - Okładka
  • Lekcja 12 - Kosmetyka i export filmu

Dostęp do materiałów PREMIUM, czyli takich, które powstają na Twoją i innych kobiet prośbę. W najbliższych planach jest instruktaż z tworzenia filmików z aktywnymi napisami w aplikacji Lumen5.

Możliwość udziału w cyklicznych wyzwaniach w wąskim gronie kobiet wewnątrz naszej społeczności. Bo przecież są tematy, do poruszenia, których potrzebujemy szczególnego skupienia, zaufania i intymności.

I mam tu na myśli kręgi tematyczne związane ze złością, z przekonaniami, radzeniem sobie z krytyką, albo doświadczaniem siebie w nowych zadaniach.

Na przykład podczas tworzenia prezentacji albo regularnego publikowania treści w mediach.

Wśród, których naszą perełką bez wątpienia jest, "wrażliwa przewodniczka innych przed kamerą". Czyli czterotygodniowe wyzwania wideo...

ezgif.com-gif-maker

W czasie, których szlifujemy swoje umiejętności prezenterskie w wirtualnej zamkniętej przestrzeni na portalu LinkedIn. I to bez względu na posiadane doświadczenie filmowe.

Bo chodzi o rozwój i wsparcie. A to oznacza, że tutaj jest miejsce dla osób, które swoje pierwsze nagranie mają przed sobą, jak i te, które przygotowują się do większych wystąpień publicznych.

Bo każda z nas ma swoją drogę do przejścia. Dlatego autonomicznie wyznacza sobie cel. I dzieli się nim z grupą tak, żeby otrzymywać wsparcie dokładnie według życzenia.

A dzięki temu nagrywać z entuzjazmem regularnie i wytrwale.

Grupa działa na zasadzie czterotygodniowych wyzwań, gdzie skład jest każdorazowo odnawiany. A treści usuwane tak, żeby było to miejsce realnej pracy i wymiany między osobami zaangażowanymi.

Najbliższa edycja potrwa od 3 kwietnia 2023 roku godz. 10.00 do 28 kwietnia 2023 roku godz. 18.00. Po tej godzinie usunę umieszczone na grupie treści a członkinie zaproszę na kolejne cztery tygodnie. Osoby, które nie wyrażą na to zgody zostaną od grupy odłączone. Zatem, bądźmy razem i róbmy swoje!

Natomiast stałe punkty naszego działania, to...

V - TOP3 zadania na dany dzień, gdzie rano w wątku grupowym piszesz, czym zajmujesz się w najbliższym czasie, a przed 16.00 sama przed sobą rozliczasz z realizacji. Dzięki temu Twoja umiejętność planowania nabiera wyczucia czasowego i wdrożeniowych rumieńców. 

V - Praktyka wdzięczności - gdzie codziennie otrzymujesz zaproszenie do połączenia się z energią docenienia siebie lub innych. I podzielenia się swoim doświadczeniem w wybranej przez siebie formie. Dzięki praktykowaniu wdzięczności podnosisz swój poziom energii do działania, uśmiechasz się częściej, a życie nabiera w Twoich oczach nowej głębi i sensu.

V - Coworking Subtelnych [wtorki 10:00 - 12:00], gdzie pracujemy każda nad swoimi zadaniami przy włączonych kamerach, a wyłączonych mikrofonach. I gdzie nie zauważasz jak Twoje skupienie prześciga mistrza zen, bo pracę kończysz  przed spodziewanym czasem jak biegacz swoją życiówkę. A po nim czeka na Ciebie...

"Subtelna czekolada". Czyli czas, od 12.00 do 13.45 poświęcony w zależności od potrzeb na wspólną pracę nad tekstem, naukę empatycznego słuchania albo istotne dla higieny psychicznej pogaduszki.

V - "Gorące krzesło" [czwartki 12:00 - 14.00], czyli spotkania w wideo pokoju podczas, których na wybrane przez siebie zagadnienie zyskujesz perspektywę i podpowiedzi kilku osób, co powoduje, że swój cel osiągasz swobodniej i szybciej! Tutaj wspólnie przejrzymy Twoją stronę internetową, wizytówkę, ofertę, albo paletę pomysłów, jeśli nie wiesz od czego zacząć?

Jednym zdaniem, ta przygoda przynosi efekty, o jakich jeszcze nawet nie marzysz. Bo...

będąc aktywną w grupie zmieniasz się kilkukrotnie szybciej, niż pracując w pojedynkę. A najlepiej, zobacz, jak to wygląda od środka...

No i teraz, dokładnie, dla kogo sala online jest?

Dla kobiet wrażliwych działających online na poziomie, który ich nie satysfakcjonuje.

Dla kobiet, które lubią działać po swojemu chętnie korzystając z podpowiedzi innych.

Dla kobiet, dla których empatia w życiu jest odżywcza jak poranna szklanka wody.

Dla kobiet, które chcą poprawić swoje relacje zawodowe i nie tylko.

Dla kobiet, które mają pęd do rozwoju mocniejszy niż uderzenie młota w kuźni.

 

A dla kogo nie jest to dobra propozycja?

 

< Dla kobiet, które spotkania mastermind uważają za coś zbędnego jak dziurawe skarpetki, choćby były ulubione.

< Dla kobiet, które świetnie sobie radzą w działaniach online tak, że są w nich w takim miejscu, o którym same zdecydowały.

< Dla kobiet, dla których współtworzenie i moc grupowa mówią tyle, co zeszłoroczny śnieg, który nie spadł.

< Dla kobiet, które mają swój styl pracy, którym chętnie się podzielą nie przyjmując informacji zwrotnej.

< Dla kobiet, które mają świetne relacje i nie mają w priorytecie nic w nich poprawiać.

Brutalna prawda jest taka, że to, czy zainwestujesz w to rozwiązanie wpłynie na moje życie zdecydowanie mniej, niż na Twoje. Za to, może być tak, że biorąc w nim udział wreszcie będziesz pracowała efektywnie. A, dzięki temu...

znajdziesz czas dla siebie i swoich bliskich. Choć...

możesz oczywiście, z tego zrezygnować i zostać w tym samym miejscu. A w cieniu dojrzewających porzeczek w ogrodzie zastanawiać się, dlaczego “znów jest to samo”? Zamiast uznać za najważniejsze to, że...

poznając i stosując zasady Komunikacji Serca...

dbasz o szacunek, zrozumienie, wybaczenie, spokój i harmonię w relacjach. Bo...

> Wiesz, co jest dla Ciebie ważne.

> Wyrażasz się w sposób zrozumiały dla innych.

> Błędy uznajesz za naturalny efekt uczenia.

> Zwiększasz elastyczność działania.

> Podnosisz poziom swojej energii.

> Jesteś efektywna.

Nie chcę, żebyś wierzyła mi na słowo! Chcę, żebyś dała sobie i mi tę wyjątkową szansę. Dlatego tworzę i podaję Ci na tacy jak świeże truskawki model współdziałania w gronie kobiet, którym jest subskrypcja.

A jeśli po głowie chodzi Ci teraz pytanie...


- Aga! Ale ile to jest warte?

- To już Ci mówię...

Subtelna w pracy w modelu subskrypcyjnym to 500,00 złotych za rok, czyli tyle ile para wiosennych butów eco, jednak... 

Nie zwykła para butów, tylko taka, która w relacjach poniesie Cię na zupełnie nowy wymiar. I to na całe życie.

Bo, to, czego nauczysz się zostaje z Tobą na zawsze, a odzwierciedlenie zobaczysz tak w relacjach zawodowych, jak rodzinnych i towarzyskich. I jeśli teraz zastanawiasz się, skąd w takim razie taka niska cena? 

To powiem tak... Pomimo, że do wiedzy, jaką tutaj przekazuję, szłam długo i wyboiście, to zależy mi, żeby szerzyć ją tak mocno, jak tylko się da, bo…

Zmienia codzienność na lepszą, czego z całego serca Ci życzę! Teraz jest już moim stałym kompasem po życiowych wyborach i decyzjach. Jednak wiem, że to początek dłuższej podróży, bo efekty wymagają ćwiczeń, uważności i wytrwałości.

I chcę Ci to ułatwić, jak tylko to jest możliwe. Dlatego...

w rozliczeniu kwartalnym, to 125,00 pln, bo...

"Subtelna w pracy - semester 0.1.", to dla mnie pierwszy, kompleksowy program on-line. A społeczność Subtelnych tworzy się, dlatego tym bardziej dziękuję Ci za zaufane, jakim mnie obdarzasz.

I nie ukrywam, że cieszę się z każdej wskazówki. I jestem Ci wdzięczna za każdą informację zwrotną, bo to pomaga mi działać jeszcze skuteczniej. A wtedy...

motyl

efektem motyla, czyli od małej zmiany do oczekiwanej świat, nie tylko Twój i Mój jest coraz to piękniejszy.

Bo widzisz, dla mnie Komunikacja Serca to filozofia i sposób życia. To decyzja o tym, jak traktuję siebie, innych i wszystko, co mnie otacza. To trening uważności, akceptacji, rozumienia i brania pod uwagę.

Dlatego każdego dnia wymaga ode mnie nowej odwagi, czasem wypowiedzianej szeptem, że jutro spróbuję jeszcze raz. Jest jak cudowna podróż, wciągający szlak górski, który...

1. Nawet jeśli go znam, to za każdym razem widzę i przeżywam inaczej.

2. Dostarcza coraz to nowych wyzwań i satysfakcji.

3. Czasem daje lekcję burzy, wichury albo kontuzji.

4. Wciąż ubogaca o nowe wrażenia, wspomnienia i apetyty.

5. Pokonywany kolejnymi dolinami i wzniesieniami, nieustannie uczy tak zatrzymania i pokory, jak i zachwytu.

Oj! Czy właśnie teraz? No byłabym po prostu rozentuzjazmowana. Czy po Twojej głowie chodzą teraz takie myśli...

- Aga! Podoba mi się, jestem poruszona. Chcę spróbować, dlatego...

Tylko, że...

Jest jeszcze jedna, ważna kwestia... przyjdź...

1. Jeśli chcesz mieć więcej energii i odwagi do realizacji swoich planów.

2. Jeśli chcesz zrobić nowy krok w zadbaniu o relacje w pełnej zgodzie ze sobą.

3. Jeśli zależy Ci na chwilach dla siebie bez wyrzutów sumienia, bo przecież o rodzinę i przyjaciół dbasz najlepiej, będąc życzliwą sobie!

Każdą niejasność rozwikłam najlepiej jak umiem. Nie zawsze "od ręki"? Tak też może być. Najważniejsze to zacząć i iść małymi krokami, wytrwale. 

Wtedy możliwe jest, czego życzę Ci z całego serca, że swoją wrażliwość uznasz za nietrywialny dar, no i psst... jest jeszcze coś! Tak bardzo zależy mi na efektach, że...

Razem z programem w modelu subskrypcyjnym daję Ci pewność szytą na miarę, bo...

gwarancja

U mnie obowiązuje gwarancja!

A to oznacza, że jeżeli będziesz niezadowolona z Subtelnej w pracy w formie subskrypcyjnej, to masz prawo do zwrotu całej, wpłaconej kwoty.

Wystarczy, że w ciągu 60 dni od daty zakupu napiszesz mi w wiadomości e-mailowej na adres: kontakt@uslyszecbyzrozumiec.pl, że chcesz zwrotu pieniędzy, to ja w ciągu 24 h odeślę Ci pełną wpłaconą kwotę. 

Podsumowując, korzystając z formy subskrypcyjnej otrzymujesz:

Dostęp do programu "Subtelna w pracy".

Wsparcie mailowe przez 30 dni, licząc od chwili zakupu programu, dzięki czemu łatwiej przechodzisz pierwszy etap empatycznej komunikacji dotyczący mówienia faktami.

Dostęp do zamkniętej społeczności kobiet na portalu społecznościowym LinkedIn.

Dostęp do materiałów PREMIUM z zakresu komunikacji, efektywności i swobodnej ekspresji siebie, czyli takich, które powstają na Twoją i innych kobiet prośbę.

Możliwość udziału w cyklicznych wyzwaniach w wąskim gronie kobiet wewnątrz naszej społeczności, czyli w kręgach tematycznych.

Na przykład związane ze złością, z przekonaniami, albo doświadczanie siebie w nowych zadaniach. Na przykład podczas pracy w coworkingu albo nagrywania materiałów wideo. A...

w działaniu za kompas służą nam:

*SPOKÓJ
**PEWNOŚĆ
***ENERGIA

Dlatego odbierz swój dostęp do programu i dołącz do społeczności empatycznych kobiet pracujących on-line...

Tym bardziej, że...

sala to tylko, a może aż 300 miejsc!

 

 

JASKIER — kopia-002

 

 

Do zobaczenia!

Twoja przewodniczka po relacji z intuicją

Agnieszka
Skan_20190328

A, że kto pyta, nie błądzi, to...

Aga, a czy ja dostanę fakturę?

Tak, zaraz po dokonaniu płatności e-mailem przyjdzie do Ciebie automatycznie wygenerowany dokument.

Aga, na jak długo mam dostęp do materiałów?

Działamy w modelu subskrypcyjnym opłacanym co trzy miesiące. Czyli, jeśli nie opłacisz kolejnego kwartału przed upływem poprzedniego licząc od daty ostatniego zakupu, tracisz dostęp do grupy na LinkedIn. Jednak większość materiałów możesz pobrać na swoje urządzenie. Czyli, jeśli tak o tym zdecydujesz, to masz je na zawsze.

I co więcej... wtedy, możesz z nich korzystać nawet nie mając dostępu do Internetu, czyli latem na wakacjach w Bieszczadach, a zimą na wyjeździe w śniegowy, przytulny zakątek.

Aga, a co, jeśli coś jest dla mnie niejasne?

Koniecznie daj mi o tym jak najszybciej znać na adres kontakt@uslyszecbyzrozumiec.pl i pomogę jak tylko mogę.

Aga...?

To jest miejsce na Twoje pytanie, a jeszcze lepiej, napisz od razu...

list