Coraz częściej popłakujesz i masz wszystkiego po kokardę?

Próbujesz i starasz się jak możesz. Szukając rozwiązań czytasz, oglądasz i przez chwilę masz wrażenie, że wszystko jest na dobrej drodze, ale po chwili znów jest to samo.

I wciąż doskwiera Ci:

  • Organizacyjna rozlazłość i notoryczny niedoczas.

  • Irytacja szybko przechodząca w złość.

  • Bezsilność z czarną wizją przyszłości.

Myślisz sobie, jakie to byłoby cudownie sielskie takie jak wakacje na znajomej wsi, gdybyś była...

  1. Słyszana, kiedy mówisz, tak, jak tego chcesz.

  2. Brana pod uwagę, kiedy na czymś Ci zależy.

  3. Swobodna w wyrażaniu siebie po swojemu.

  4. Wolna od wyrzutów sumienia, gdy samej sobie poświęcasz czas.

  5. Zorganizowana.

Ale czy to jest w ogóle możliwe? Przecież próbowałaś już tyle razy...

 Tak!

To jest możliwe, choć nie przyjdzie bez wysiłku.
Pokażę Ci jak to zrobić. Łagodnie, krok po kroku tak, jak sama o tym zdecydujesz

Najważniejsze to zacząć i iść małymi krokami wytrwale. No!

IMG_2313

Dobre spotkanie, to w ciszy U/Słyszeć siebie.

To mieć w sobie spokój, łagodność i otwartość. To mieć jasność, o co mi teraz, tak naprawdę chodzi. To mieć odwagę i działać! To sięgać po ulubione książki w cieniu pachnących kwiatów. To pić kawę albo herbatę na tarasie. To leżeć na kanapie, kocu albo w hamaku. To spacerować i przytulać się do drzew. To malować, pisać, tańczyć, szyć i tworzyć czasem coś z niczego. To wzruszać się "byle" liściem na drzewie. To mieć przy sobie tak ciszę, jak i gwar najbliższych.

moc kobiety mam

Nazywam się Agnieszka Kaźmierczak. Pomagam kobietom wrażliwym lepiej się rozumieć i prawdziwiej żyć, nawet jeśli w działaniu kręcą się w kółko.

Moim hasłem przewodnim jest U/słyszeć Siebie bo głęboko wierzę, że dzięki jasności o co nam chodzi, w relacjach z innymi jesteśmy swobodnie prawdziwe, a w życiu szczęśliwe.

Znam i rozumiem Twoje wahania i rozterki. Mam za sobą wiele dyskusji i działań wbrew i pomimo obaw, zamiast czekania aż same znikną.

Jestem terapeutką i pedagogiem specjalnym - POROZUMIENIOWYM. W taki sposób myślę o sobie od kiedy poznałam Komunikację Serca.

To dzięki niej doświadczam, czym jest głęboki kontakt z drugim człowiekiem. Jej zasady poznałam jako uczestniczka, asystentka, a następnie organizatorka specjalistycznych warsztatów. To filozofia życia M. Rosenberga pozwala mi jeszcze skuteczniej budować mosty tam, gdzie relacja drży w posadach, a ich właściciele opadają już z sił.

Raz wychodzi mi to lepiej, kiedy indziej mało fajnie. Ale akceptuję to! Bo kształtowanie świadomości siebie to proces, w którym tak samo Ty, jak i Ja, mamy prawo do potknięć i błędów. Ważne, by każdego dnia próbować jeszcze raz.

Od ponad 20 lat jestem też blisko dzieci o szczególnych potrzebach rozwojowych. I nieustannie wzrusza mnie ich odzyskany uśmiech, wola życia albo łagodność, po tym jak z różnych powodów bywa im niezwykle ciężko.

Pracowałam w ośrodku rehabilitacyjnym, w przedszkolu, w szkole oraz jako niezależny pedagog specjalny i terapeuta. Mam za sobą setki godzin szkoleniowych i superwizyjnych.

Między innymi, w 2013 ukończyłam Kurs dla zaawansowanych z zakresu Psychoterapii Systemowej Indywidualnej, Par, Rodzinnej i Grupowej, wraz z licznymi kursami doszkalającymi. 

Dzięki temu umiem dostrzec, to co trudne, w szerszym ujęciu różnych zależności. A to ułatwia wprowadzanie potrzebnych zmian. Na stałe.

Pozwól, że podzielę się z Tobą opowieścią Magdaleny, która pisze do mnie tak:

"To dzieje się cztery lata temu. Słońce budzi mnie swoim ciepłem i zapowiada kolejny, parny dzień. Ranek leniwie rozkręca się i chwilę później jadę już rowerem po poznańskich bezdrożach. 

Jadę z kolegą na przejażdżkę, a pośrodku tej wyprawy mam umówione spotkanie z Agnieszką. Zaproponowała mi coś dla mnie niewyobrażalnego do wykonania. Ale jeśli mam to kiedyś zrobić, to tylko z nią.

Teraz nogi mi drżą, bo już sama myśl o tym mnie przeraża i przerasta ale jednocześnie mam ciekawość, tego co się wydarzy. Agnieszka od samego początku daje mi przestrzeń swobodnego wyboru działania w tej nowej dla mnie sytuacji.

Ma w tym naturalną otwartość i przyzwolenie. Jest niezwykła. Często mnie intryguje i zadziwia, i tym samym mobilizuje. To przy niej, za chwilę spotkam się albo nie,

ze swoim O G R O M N Y M...
lękiem.

Nie wiem skąd go mam, a znam siebie od niejednej podszewki. Spory bagaż doświadczeń życiowych skutecznie nauczył już mnie pokory, szacunku i dystansu. A człowiek, jego emocje, uczucia i rozwój fascynuje mnie nie tylko zawodowo.

Niby to wszystko wiem, ale tym razem na własne życzenie będę poza strefą własnego komfortu. To będzie coś zupełnie nowego. Nie muszę tego robić, ale chcę.

Chcę spróbować.

Chcę zobaczyć jak się zachowam. Czy ucieknę, czy dotknę, czy spróbuję, czy pokonam?

W końcu docieramy na miejsce. Witam się serdecznie z Agnieszką, która już na pierwszy rzut oka jest nad wyraz skupiona. Zaczynamy sesję. Słucham jej kolejnych wskazówek z uważnością kołującej jaskółki, bo omawiamy kluczowe sprawy dotyczące bezpieczeństwa.

Jestem tam tylko Ona, Ja i On. I ogromna przestrzeń, w której można się zagubić, gdyby być tam samemu.

Jestem przejęta w nowy dla siebie sposób.

Emocje chwilami wirują jak w malakserze ale wyraźnie to wszystko bardzo mi się podoba. Z każdą kolejną sekundą oddycham coraz swobodniej, a ciało odzyskuje swoją lekkość.

Jeszcze z wątpiącym niedowierzaniem, jakby chciało coś sobie sprawdzić, ale za chwilę znów wszystko łagodnieje. Jest zaskakująco dobrze. Niezależnie od własnych myśli wyciszam się. Otula mnie spokój i nieokreślona głębia.

Pracujemy dalej. Subtelne słowa Agnieszki dodają mi odwagi i w końcu dotykam ciepłej, lśniącej, czarnej sierści. Głaszczę, szczotkuję, a gdy słyszę parskanie, śmieję się. Waham się lekko, gdy podaję do mięciutkiego pyska jabłko albo kawałek marchewki. Zaskakuje mnie to, jak słodko chrupie moje przekąski. Jestem oniemiała tym, jaki on jest delikatny i czuły. Mój lęk.

Nie mogę uwierzyć, że doświadczam czegoś tak fenomenalnego. Mija chwila, chwytam linkę i zaczynamy wspólny spacer. I w tym momencie dzieje się we mnie coś magicznego. Całą mnie przechodzi dreszcz poruszenia, którego nie mam do czego porównać. Bliskość, współbrzmienie… a w głowie zamęt.

Przecież to niemądre, by przy i w relacji z koniem przeżywać coś takiego! Być z wielkim, przerażającym zwierzęciem w kontakcie. Jestem w szoku, a jednocześnie nie chcę tego przerywać. Aga wciąż tu jest.

Bliżej, dalej, nie wiem, choć całą sobą czuję, że nad wszystkim czuwa. Jest we mnie ogrom zaufania i poczucie wolności, działania w tempie, w jakim tego chcę. Rozpływam się w bezpieczeństwie i intymności. Pełna synchronizacja. Pociągam uwiąz, na co koń zatrzymuje się, jakby mówiąc mi, że to nie było wystarczająco delikatne.

Nie wiem co się dzieje. Przykro mi. Nie chciałam tego. Czeka. Ja też. To mowa ciał. Napięcie schodzi, idziemy dalej. Jak w tańcu partnerów doskonałych. To takie niezwykłe i poruszające.

 

Od tamtego spotkania mój świat nabrał nowego znaczenia.

 

Jakby innego wymiaru w kontekście relacji, ich budowania i tworzenia. Jestem tym zauroczona i mam w sobie zupełnie nową jasność, otwartość, gotowość… i świeżość.

Lubię do tego wracać, a nawet za tym tęsknię. Było cudownie. Czuję radość, wdzięczność i dumę. Przeżyłam wyjątkową relację w ciszy. Tak, dobra relacja w ciszy to ogromna wartość. To coś wyjątkowego. I za to Ci Agnieszko ogromnie dziękuję. Za relację w byciu bez słów." 

Dobre spotkanie, to bycie obok w odkrywaniu siebie.

Nauczę Cię 4 kroków komunikacji serca, dzięki którym lepiej zrozumiesz swój styl działania. Będziesz wobec siebie radykalnie uczciwa i w zgodzie z sobą zadbasz o własne granice, poziom energii i szczęśliwości życiowej. 

Pomogę Ci...

w poradzeniu sobie z zalewającymi Cię trudnymi emocjami i uczuciami
tak
byś miała panowanie nad tym, co i kiedy robią w Twoim życiu.

 

  • Pomogę w opłakaniu Twoich utraconych pragnień i marzeń.

  • W uznaniu za wartościowe tego na co wpływ wciąż masz.

  • W spojrzeniu na siebie i innych przez pryzmat doznań i uczuć, za którymi stoją konkretne potrzeby.

  • W wytrwaniu w swoich postanowieniach.

Więcej o mnie znajdziesz w linkach poniżej:

Zapraszam Cię na sesje indywidualne, które prowadzę:

  • zdalnie przy użyciu platformy do wideokonferencji
    oraz
  • stacjonarnie na otwartej przestrzeni w otulinie Puszczy Zielonki
    (30 km od Poznania w kierunku na Wągrowiec).

Aby zarezerwować termin

napisz do mnie na adres e-mail:
kontakt@uslyszecbyzrozumiec.pl

Twoja inwestycja to

210,00 PLN //105 minut

Płatności dokonasz tak:

po zaakceptowaniu terminu wpłać proszę umówioną kwotę na
konto bankowe
mBIZNESkonto 54 11 40 2004 0000 3002 4821 7444
dla
Usłyszeć, by Zrozumieć Autyzm - pracownia komunikacji empatycznej Agnieszka Kaźmierczak
ul. Długa 25a/37
62-095 Murowana Goślina

W TYTULE przelewu podaj swoje imię i nazwisko + potwierdzoną datę spotkania.

UWAGA!
>> Jeśli dane w przelewie są inne niż dane, jakie mają widnieć na rachunku, KONIECZNIE daj mi o tym znać. <<

*Rachunek za usługę prześlę drogą elektroniczną w terminie do 72 h od daty jej zaksięgowania lub jeśli wolisz, zbiorczo na koniec danego miesiąca.

**Jeśli chciałabyś spotkać się w gabinecie w Poznaniu na ul. Marcelińskiej, napisz do mnie o tym. 

Najważniejsze to zacząć i iść małymi krokami, wytrwale.

104298792_3647200838630399_5595841630321863453_n