Usłyszeć, by Zrozumieć Autyzm – pracownia komunikacji empatycznej

Współpraca podążająca.

Wzajemna troska o rzeczywiste potrzeby osób zaangażowanych w proces wspierania dziecka, ma dla mnie niezwykły sens.

I nie mówię, że będzie łatwo, gładko, że wszystko pójdzie jak po sznurku. Ale, że będzie niezwykle prawdziwie. Wyjątkowo i jedyne w swoim rodzaju. I choć wiem, że takie podejście jest w pewnym stopniu nowatorskie. Potrzebuje odwagi, uwagi, czasu, wysiłku, cierpliwości, wyrozumiałości i życzliwości, głęboko w nie wierzę.