Usłyszeć, by Zrozumieć Autyzm – pracownia komunikacji empatycznej

Konsultacje indywidualne.

Potrzebny jest czas i cierpliwość. Cicho obserwuję i czekam na sygnał jego gotowości. Szukam takiego działania i punktu porozumienia, by spokojnie się do niego przyłączyć. Czasami dzieje się to poprzez ulubiony przedmiot, książeczkę albo gazetę. Bywa, że łączy nas brzdęk, stuknięcie, refren piosenki, gilgotki, albo radosne: a ku-ku. Kreatywność dziecka nie zna granic. Dla mnie jest nią bezpieczeństwo. Z czasem, nasza zabawa, rozkręca się, nabiera rumieńców, a oczy dziecka, na coraz dłużej, błyszczą milionem gwiazd.